Toruń buntuje się przeciwko krzyżakom

Wskutek narastających od wielu lat uciążliwości i obciążeń fiskalnych ze strony Krzyżaków, stany pruskie na zjeździe w Kwidzynie w 1440 r. zdecydowały o utworzeniu Związku Pruskiego – organizacji grupującej miasta i rycerstwo państwa krzyżackiego, będącej formą oporu przeciw nadużyciom ze strony Krzyżaków, nasilającym się po wielkiej wojnie (1409-1411) i I pokoju toruńskim (1411 r.) i w obawie o wolności i prawa. Nadużycia te to przede wszystkim dodatkowe obciążenia podatkowe, ograniczanie stanom pruskim wpływu na sprawy wewnętrzne państwa (zwłaszcza w obliczu rządzenia państwem przez obcych - tzn. rycerzy zakonnych rekrutujących się z dalekich miejscowości w krajach zachodnioeuropejskich, głównie niemieckich), zakwestionowanie przez władze postanowień przywileju chełmińskiego dla rycerstwa.

Zresztą już wcześniej, bo w 1433 r. na zjeździe stanów pruskich w czasie trwającej wojny polsko-krzyżackiej, wpływowy i szanowany burmistrz Starego Miasta Torunia Herman Rusop odważnie i zdecydowanie wyartykułował bezpośrednio wielkiemu mistrzowi separatystyczne dążenia stanów pruskich:
Oto stoją wasze wierne rycerstwo i miasta, i kazali mi Waszej Łaskawości powiedzieć i prosić, by Wasza Łaskawość i komturowie zechcieli postarać się o pokój, bo długi czas żyją w niepokoju i znoszą wielkie zniszczenie, a jeśli jednak Wasza Łaskawość nie uczyni tego, nie dam nam pokoju i spokoju, to winien Wasza Łaskawość wiedzieć, że wtedy my sami o tym pomyślimy i poszukamy sobie pana, który doprowadzi do pokoju i da nam spokój.

 

 

Główną rolę w utworzeniu Związku Pruskiego odegrały władze Starego Miasta Torunia (a zwłaszcza burmistrzowie Johan Huxer i Hermann Rusop), Chełmna oraz rycerstwo Ziemi Chełmińskiej. Podstawą aktu erekcyjnego Związku stał się koncept przygotowany przez Radę Starego Miasta Torunia. 
Wobec zabiegów mistrza krzyżackiego Ludwika von Erlichshausena o likwidację Związku Pruskiego czynionych od 1450 r. (w tym starań u papieża o zakazanie działalności Związku), związkowcy w 1452 r. z przygotowanymi wykazami bezprawia, zwrócili się ze skargą na Krzyżaków do cesarza Fryderyka III Habsburga, prosząc jednocześnie o rozstrzygnięcie sporu. Jednak cesarz wydał wyrok potępiający Związek Pruski, nakazujący jego rozwiązanie i zapowiadający represje wobec członków.
Wyrok nie został zaakceptowany przez Związek Pruski, który rozpoczął przygotowywania do zbrojnego rozstrzygnięcia. 
Jednocześnie już 1451 r. zjazd stanów pruskich z inicjatywy delegatów toruńskich po raz pierwszy rozpatrywał kwestię ubiegania się o pomoc u króla polskiego. W 1452 r. Związek Pruski, w wyniku zaangażowania zwłaszcza Starego Miasta Torunia i rycerstwa chełmińskiego, nawiązał kontakty z możnymi i dostojnikami polskimi, których widział jako swoich sprzymierzeńców. Zawiązana na pocz. 1453 r. Tajna Rada Związku Pruskiego, rezydująca w Starym Mieście Toruniu pod przewodnictwem Hansa von Baisen (Jana Bażyńskiego) i rajców staromiejskich toruńskich, nieustannie podejmowała rozmowy, zyskiwała wsparcie kolejnych przedstawicieli władzy polskiej, ustalając warunki przyszłego, dobrowolnego poddania się stanów pruskich królowi polskiemu. Ostateczne negocjacje z królem Kazimierzem Jagiellończykiem Tajna Rada prowadziła od stycznia 1454 r. Równolegle w Prusach trwały konspiracyjne przygotowania zbrojne do antykrzyżackiego powstania; Rada Starego Miasta Torunia i burmistrz Johan vom Lohe już od 9 grudnia 1453 r. podjęli systematyczne zbrojenia zaopatrując się w działa, to samo nakazując mieszczanom.


Toruń - miejsce wybuchu powstania


W styczniu 1454 r. w obu miastach toruńskich panowała atmosfera napięta, konflikt zbrojny wisiał w powietrzu. Prokrzyżacka Rada Nowego Miasta Torunia, naciskana przez mieszczan nowomiejskich żądających komisyjnego skontrolowania ratusza, uciekła do Malborka po 10 stycznia. Rządy objęło 8-osobowe przedstawicielstwo pospólstwa, a starostą został Mikołaj z Targowiska – przedstawiciel Związku Pruskiego.
Widząc te zajścia komtur toruński Albrecht Kalba wysłał 22 stycznia do wielkiego mistrza w Malborku pismo sugerujące rokowania ze Związkiem Pruskim.
 
Po ustaleniach z królem polskim, w nocy 4 lutego 1454 r. Tajna Rada Związku Pruskiego wysłała z Torunia do wielkiego mistrza krzyżackiego w Malborku formalny akt wypowiedzenia mu posłuszeństwa przez stany pruskie, powołując się na prawo oporu z powodu niezapewnienia wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa poddanym. Akt ten, który opieczętował Hans von Beisen oraz Stare Miasto Toruń, dotarł przez posłańca toruńskiego do rąk wielkiego mistrza rano 6 lutego.
Jednak już 3 lutego w Toruniu nakazano blokadę zamku krzyżackiego, obsadzając wszystkie prowadzące do niego bramy i odcinając Krzyżaków od dostaw żywności. Tego samego dnia wielki mistrz wysłał z Malborka do Torunia posłów: wielkiego marszałka Kiliana von Exdorf oraz komturów gdańskiego i grudziądzkiego w celu podjęcia rokowań ze Związkiem Pruskim, co doradzał komtur toruński. Posłowie nie dotarli do celu, bo w trakcie podróży doszła ich wiadomość o wybuchu zbrojnego powstania, wobec tego ukryli się na zamku w Papowie (ob. Biskupim).

Tego ranka, gdy w Malborku wielki mistrz odczytywał wypowiedzenie posłuszeństwa rozpoczął się zaplanowany, jednoczesny atak mieszczan na zamki krzyżackie w państwie. Większość z nich, zwłaszcza w wielkich miastach pruskich: Toruniu, Gdańsku, Elblągu i Królewcu, skapitulowała bez stawiania większego oporu. Komtur toruński, Albrecht Kalba 6 lutego rano przyjął delegację władz Starego Miasta Torunia i Tajnej Rady wzywającą go do poddania zamku. Wobec odmowy w południe rozpoczęto ostrzał z dział od strony Wisły, Starego Miasta, Nowego Miasta i obecnej Woli Zamkowej. Poza pożarami na przedzamczach nie doszło do większych zniszczeń zamku, załoga niezbyt chętnie go broniła, a przysłani przez wielkiego mistrza na pomoc drabanci uciekli. 
7 (lub 8) lutego rano komtur przekazał zamek władzom Starego Miasta Torunia. Krzyżacy zostali zatrzymani na 14 dni w klasztorze franciszkańskim, po czym, z osobistym swoim dobytkiem, pozwolono im uciec do jednego z zamków oprócz Malborka, Gdańska, Elbląga, Bałgi, Brandenburga i Królewca.
Również 7 lutego powstańcy zdobyli zamek w Papowie, gdzie schronili się posłowie wielkiego mistrza zmierzający do Torunia na rokowania. Zostali schwytani i do Torunia trafili już jako jeńcy.
 
Tak po 223 latach Krzyżacy na zawsze opuścili Toruń – swoją pierwszą siedzibę w utworzonym przez siebie potężnym państwie. Odbyło się to bez przelewu krwi, bez wielkich zniszczeń.

 
W 1754 r., w 300. rocznicę uwolnienia się od Krzyżaków, Rada Torunia wybiła specjalny medal.
Zorganizowano wtedy w Toruniu  wielkie uroczystości z okazji 300 letniej rocznicy zrzucenia jarzma krzyżackiego. 
Na awersie medal przedstawia panoramę nadwiślańską Torunia z widokiem płonącego zamku krzyżackiego. W otoku napis:
TERCENTVM ANTE ANNOS CRVCIATA THORVNIA NOCTE EXCVSSO EXVLTAT LIBERA FACTA IVGO (Przed trzystu laty udręczony Toruń, w nocy zrzuciwszy jarzmo, oswobodzony cieszy się wolnością).
Na rewersie scena na przedpolu zamku krzyżackiego w Malborku, przedstawiająca spotkanie 6 rycerzy wielkiego mistrza krzyżackiego z wysłanniekiem Związku Pruskiego, który doręcza list z aktem wypowiedzenia posłuszeństwa Krzyżakom.
W otoku napis: PRUSSICI FOEDERIS EXECUTIO PER FECIALEM DENUNCIATA MARIAEBURGI A C 1454 D 6 FEBR (Pruskiego Związku manifest doręczony przez herolda w Malborku 1454 roku dnia 6 lutego).
Jak pisze Zygmunt Gloger w Encyklopedii Staropolskiej: medale, wybite znacznym kosztem na trzechsetną rocznicę przez wolnych i żadnym wpływom niepodległych mieszkańców Gdańska [medal podobny wybił też Gdańsk - red.] i Torunia, są śpiżowym pomnikiem ich uczuć, który żadnych komentarzy tu nie potrzebuje.
 

Wkrótce Rada Starego Miasta Torunia zarządziła planowe zburzenie opanowanego zamku krzyżackiego, zatrudniając do tego cieśli, murarzy i robotników. Burzenie to jednak nie miało charakteru zwykłego odwetu wobec nielubianych Krzyżaków. Przyczyna była przemyślana i dalekowzroczna: Rada miasta nie chciała bowiem, aby zamek ponownie stanowił punkt oparcia dla przyszłej władzy króla polskiego, która miałaby zwierzchnictwo nad Toruniem, jak dotąd mieli Krzyżacy.
 
 
Tablica pamiątkowa na północnym murze obdowodwym zamku upamiętniająca wybuch powstania antykrzyżackiego i rozbiórkę zamku.
 
 
Po błyskawicznym zdobyciu zamków komturskich w największych miastach, powstanie antykrzyżackie i zdobywanie niektórych innych zamków trwało nadal: dłużej oblegano zamki np. w Radzyniu (Chełmińskim), Brodnicy, Świeciu, dlatego Stare Miasto Toruń wysłało wsparcie dla oblegających je w postaci zbrojnych oddziałów, prochu i sprzętu wojennego, co przyspieszyło ich zajęcie. Ostatecznie do końca lutego Związek Pruski zajął wszystkie zamki poza malborskim i sztumskim.
 
Wkrótce po zdobyciu najważniejszych zamków komturskich w państwie, 10 lutego Tajna Rada Związku Pruskiego wysłała z Torunia do Krakowa 'wielkie poselstwo', które zwróciło się do króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka z prośbą o włączenie ziem pruskich do Polski na określonych warunkach i objęcie nad nimi swojej władzy. Wydany przez króla 6 marca 1454 r. w Krakowie akt inkorporacji był oficjalnym początkiem polsko-krzyżackiej wojny trzynastoletniej, zakończonej w Toruniu w 1466 r. II pokojem toruńskim.
 
W tymże dniu 6 marca król Kazimierz Jagiellończyk na prośbę posła toruńskiego uczestniczącego w poselstwie, Rutgera von Birken, wystawił dokument gwarantujący zburzenie podtoruńskiej Nieszawy i nieodbudowanie jej ponownie.
Dwa dni później w Ratuszu Staromiejskim w Toruniu sfinalizowano notarialnie kolejną przełomową dla Torunia sprawę – formalne włączenie Nowego Miasta Torunia do Starego Miasta Torunia. 8 marca podpisano więc dokument w obecności członków Związku Pruskiego, na mocy którego zjednoczono oba miasta toruńskie z pełnią jednakowych praw dla wszystkich mieszczan. Połączenie Starego i Nowego Miasta pod władzą Rady staromiejskiej zostało zaakceptowane i potwierdzone przez króla Kazimierza Jagiellończyka w wydanych 26 sierpnia 1457 r. tzw. przywilejach kazimierzowskich (privilegia casimiriana) dla Torunia, stanowiących kamień węgielny potęgi i autonomii Torunia w następnych stuleciach.
   
Kontakt
 
tel. 56 621 02 32
biuro@toruntour.pl
   
Właścicielem i operatorem Toruńskiego Portalu Turystycznego funkcjonującego pod domeną toruntour.pl jest Toruński Serwis Turystyczny, Toruń, ul. Bankowa 14/16/16 (mapa), tel. 66 00 61 352, NIP: 8791221083.
Materiały zawarte w Toruńskim Portalu Turystycznym www.toruntour.pl należą do właściciela serwisu i są objęte prawami autorskimi. Wszelkie wykorzystywanie w całości lub we fragmentach zawartych informacji bez zgody Wydawcy Serwisu jest zabronione.
 
Osoby i instytucje chętne do współpracy prosimy o kontakt.