Toruń - Miasto Królewskie

Mocą przywilejów kazimierzowskich z 1457 r. Toruń stał się miastem królewskim - podległym władzy królewskiej, ale jednak posiadającym niespotykaną w innych polskich miastach autonomię i samorządność. Świadczyło to o wysokiej sile Torunia i jego ogromnym znaczeniu politycznym i ekonomicznym. Ten status był zupełnie wyjątkowy i wyróżniał Toruń na tle pozostałych miast w Rzeczypospolitej w całym okresie jej istnienia (do rozbiorów).
 
Spośród miast Pomorza Toruń związął się w szczególniejszy sposób z królami polskimi. Mieszczanie toruńscy nie lubili szlachty ani szlacheckiej Rzeczypospolitej, ale okazywali swe przywiązanie i wierność królom. Król był dla nich symbolem państwa polskiego
- prof. Karol Górski, 1984.

Okres nowożytny, a zwłaszcza XVII i XVIII w. to też czas walki Torunia ze szlachtą polską, która nie lubiła tego miasta (podobnie jak Gdańska) za jego uprawnienia wolności, przywileje równe przywilejom szlacheckim, za niepodleganie sejmom a wprost królom polskim, za jego zamożność, wykształcone i silne politycznie mieszczaństwo mające zagwarantowany wpływ na politykę państwową, hołdujące zasadom kultury zachodnioeuropejskiej i protestackiej sumienności, za jego intelektualne i handlowe międzynarodowe kontakty. Przez uprawnienia autonomiczne Torunia i Gdańska szlachta nie mogła wpływać na te dwa silne i bogate miasta, i ograniczać ich swobód, handlu, jak to robiła poprzez wprowadzanie antymiejskich ustaw sejmowych wobec pozostałych - nie posiadających takich wolności - miast polskich. Samodzielna polityka Torunia i jego nadane przez królów uprawnienia były od dawna solą w oku polskiej szlachty. Szczególna wrogość szlacheckiej Rzeczypospolitej wobec protestanckiego Torunia trwała od głośnego tumultu toruńskiego w 1724 r. aż do rozbiorów Polski.
 

► Udzielający Toruniowi w 1457 r. przywilejów król Kazimierz Jagiellończyk był jednym z niemal wszystkich królów polskich odwiedzających Toruń. Jednocześnie był jedynym, który gościł tu niezwykle często, bo aż 16 razy. Wizyty te wiązały się przede wszystkim ze stosunkami polsko-krzyżackimi i z polsko-krzyżacką wojną 13-letnią (1454-1466), której Toruń był inicjatorem (zobacz: Toruń buntuje się przeciw krzyżakom), jednym z głównych finansujących i wspierających militarnie stronę polską oraz miejscem zakończenia wojny (II pokój toruński).

► Królowie polscy przybywali do Torunia przede wszystkim w celach politycznych, np. w sprawach polsko-krzyżackich, polsko-szwedzkich, polsko-rosyjskich, sprawach Prus Królewskich, przyjmowania hołdów wierności, podczas odbywanych w Toruniu obrad sejmów Rzeczypospolitej oraz sejmików Prus Królewskich, nierzadko przebywając z kilkumiesięcznymi wizytami.
Patrz: Królowie polscy w Toruniu.
Łącznie w Toruniu odbyło się prawie 60 wizyt królewskich czternastu królów polskich.

► Rezydencją królewską w Toruniu w czasach polskich była Sala Królewska (Stuba Regia) w Ratuszu Staromiejskim.
Natomiast królowie polscy odwiedzający Toruń w czasach krzyżackich podejmowani byli na zamku krzyżackim.

► Uroczyste i paradne przejazdy orszaków królewskich witających do Torunia odbywały się najczęściej ulicą Żeglarską, która dzięki temu otrzymała miano Via Regia (Droga Królewska). Wjazdy te poprzedzone były przeprawą przez Wisłę, wiodącą mostem, wybudowanym w Toruniu dzięki królewskiemu przywilejowi z 1496 r. króla Jana Olbrachta. Był to drugi stały po krakowskim most wiślanym w Polsce (zobacz: Most króla Jana Olbrachta).

► Na kujawskim - polskim brzegu Wisły, niemal naprzeciwko krzyżackiego Starego Miasta Torunia zamek Dybów wybudował po 1424 roku król Władysław Jagiełło. Zamek ten był stacją celną na drodze do krzyżackiego Torunia, siedzibą starostów królewskich. Miał być też demonstracją siły państwa polskiego w okolicznościach dotychczasowych konfliktów zbrojnych polsko-krzyżackich i symbolizować trwałość Królestwa Polskiego po tej - kujawskiej stronie Wisły. Na tym zamku, dziś leżącym już w granicach Torunia, kilkakrotnie rezydował sam Władysław Jagiełło w trakcie swoich kilku wizyt w Toruniu. Tutaj też w 1454 r. król Kazimierz Jagiellończyk wydał znane statuty nieszawskie, a w 1474 r. na świat przyszła córka tegoż króla, Anna Jagiellonka. Dziś Dybów jest drugim (po krzyżackim) zamkiem w Toruniu.
 
► W 1506 r. Toruń otrzymał od króla Aleksandra Jagiellończyka niezwykle prestiżowy przywilej stosowania czerwonego koloru, zarezerwowanego jako atrybut monarchów i książąt. Od tej pory Toruń został wyróżniony spośród innych miast (używających koloru szarego lub żółtego) i używał pieczęci wyciskanych w czerwonym wosku i posługiwał się tym szlachetnym królewskim kolorem do innych oznaczeń, pism, chorągwi, herbów itp.

► Z inicjatywy króla Władysława IV Wazy odbyło się w Toruniu w 1645 r. jedno z najważniejszych wydarzeń ekumenicznych w podzielonej religijnie i politycznie XVIII-wiecznej Europie - Colloquium Charitativum. Ten zjazd europejskich katolików i protestantów miał na celu przywrócenie zgody między wyznaniami: katolickim, kalwińskim i luterańskim. 

► W Sali Królewskiej toruńskiego Ratusza Staromiejskiego znajduje się wyjątkowej wartości zespół wizerunków królów Polski. Jest to najstarszy poczet królów. Portrety pierwszych 13 władców wykonano za życia króla Władysława IV Wazy, a portret samego Władysława IV wykonano z natury, co tym bardziej nadaje większej unikatowości. Portrety kolejnych władców były wykonywane sukcesywnie na bieżąco, za życia aktualnie panujących, stąd ich realizm jest większy niż idealistycznie przedstawione portrety ze znanych pocztów Matejki i Bacciarellego.

► Poza malowidłami królów w Sali Królewskiej, jednym z najbardziej widocznych przejawów wierności Torunia władcom polskim były wizerunki władców zdobiące fasadę dawnego Dworu Artusa.

► Toruń jako jedno z nielicznych miast miał prawo udziału w wyborze króla polskiego. W sejmach elekcyjnych tylko 3 polskie miasta (Toruń, Gdańsk, Elbląg) miały prawo głosu, zasiadając w tzw. zgromadzeniu senatorskim jako jedyni tam reprezentanci miast polskich.

► Toruń posiadał swojego stałego przedstawiciela - rezydenta - na dworze królewskim, a Rada toruńska utrzymywała korespondencję i stałe kontakty z dworem królewskim. Przedstawiciele Rady Torunia, niczym ambasarodowie czy posłowie obcych państw, byli stale akredytowani na dworze królewskim w Warszawie. Był to kolejny element wyrażający wyjątkowy status Torunia w Rzeczypospolitej. Zadaniem rezydentów w XVIII w. było załatwianie spraw miasta i jego obywateli w stolicy, obrona u króla interesu Torunia oraz obserwacja stosunków politycznych i gospodarczych w Polsce i krajach sąsiednich. Urząd ten powierzano z reguły najzdolniejszym i najbardziej zaufanym sekretarzom Rady.

► Wśród wielu uprawnień, jakie Toruń otrzymał od królów polskich znajdują się te, nadające Toruniowi wyjątkowego znaczenia na tle pozostałych miast, np. prawo nobilitacji mieszczan, prawo nabywania przez mieszczan ziemi poza miastem, prawo posiadania miejskich regularnych sił zbrojnych, prawo sądzenia szlachty, prawo mennicze (wybijania monety miejskiej), prawo wolności wyznania.

► Niezwykle prestiżowym był wydany przez króla Aleksandra Jagiellończyka w 1506 r. przywilej stosowania przez Toruń czerwonego koloru, zastrzeżonego jako atrybut królewski. Od tej chwili toruńskie pieczęcie wyciskane były w czerwonym wosku, laku bądź tuszu, co dodawało miastu splendoru i prestiżu. Czerwieni używano także w znakach, insygniach, napisach, pierścieniach, obrazach, sztandarach, namiotach, tarczach, dokumentach i ozdobach oraz podczas uroczystości.

► Toruńskie świątynie stały się miejscami pochówku szczątków królewskich. W katolickim kościele Świętojańskim złożono serce zmarłego w Toruniu w 1501 r. króla Jana Olbrachta (zobacz: Kaplica Kopernikowska).
Z kolei w protestanckim kościele Mariackim miejsce wiecznego spoczynku znalazła królewna Anna Wazówna, siostra króla Zygmunta III Wazy.

► Również słynne pierniki toruńskie łączą się z osobami królewskimi. Miasto Toruń ofiarowywało swoje wyroby królom polskim z okazji ich koronacji lub zaślubin. Były to piękne, ozdobne pierniki, o wymyślnych kształtach, malowane i pozłacane. Do najpiękniejszych należą pierniki królewskie: na zaślubiony Zygmunta III Wazy i królowej Konstancji z 1605 r., na zaślubiny Władysława IV Wazy i królowej Cecylii Renaty z 1677 r., pieczęć Władysława IV itp. Z zachowanej formy wiadomo, że miał on 24 cm średnicy, a głównym elementem była korona królewska oraz orzeł polski z herbem Wazów, podtrzymywany przez dwa anioły. 
 
► W Toruniu, mieście znanym jako semper fildelis (zawsze wierne), pamiętano i czczono królów polskich na wiele sposobów. Godnymi wspomnienia są fundacje Jakuba Kazimierza Rubinkowskiego, toruńskiego mieszczanina pochodzenia polskiego, znanego przedstawiciela i obrońcy katolicyzmu w protestanckim Toruniu, dworzanina króla Jana III Sobieskiego. Jako wielki propagator jego kultu napisał znany poemat "Janina..." wychwalający zasługi króla, zwycieżcy Turków pod Wiedniem, a także ufundował epitafium króla Jana III Sobieskiego do toruńskiego kościoła Świętojańskiego, tablice pamiątkowe ku czci króla do kościołów Mariackiego i św. Mikołaja oraz ołtarz z obrazem otrzymanym od króla, a rzekomo służącym jako ołtarz polowy w bitwie pod Wiedniem w 1683 r., tzw. ołtarz Sobieskiego.

Naprawdę, że nie mogę myśleć o mieście Toruniu bez łez w oczach. To miasto jest zawsze jednym z najwierniejszych, a jednak zawsze jednym z najnieszczęśliwszych - wyraził się król Stanisław August Poniatowski w rozmowie z hr. Dzieduszyckim. Słowa te odnoszą się do sytuacji Torunia w okresie przedrozbiorowym. Król podkreśla lojalność Torunia wobec monarchy (w 1454 r. wypowiadając posłuszeństwo Krzyżakom (>>>) Toruń zwrócił się jednocześnie o poddanie królowi polskiemu), pomimo zachodzących zwłaszcza od lat 60. XVIII w. okoliczności wystawiających na próbę tę wierność i powodujących drastycznie ubożenie miasta z jednej strony i ograniczających jego autonomię z drugiej (patrz: Toruń w okresie przedrozbiorowym).
 
► Król Stanisław August Poniatowski był szczególnie czczony w Toruniu. Wyrazem tego jest choćby program ikonograficzny w formie apoteozy króla Poniatowskiego, przedstawiony na intarsjowanych drzwiach z 1765 r. między Salą Królewską a Salą Obu Sądów w Ratuszu Staromiejskim. Toruń ukazał tu króla jako mądrego i sprawiedliwego władcę, pokładając w nim nadzieję na podjęcie naprawy słabej i upadającej Rzeczypospolitej.
 
► W tragicznym dla Torunia czasie upadku, będącego skutkiem antytoruńskiiej polityki Królestwa Prus między I a II rozbiorem Polski (więcej o tym tutaj), Toruń nadal lojalnie dochowywał manifestował złożoną przysięgę wierności królowi polskiemu, nawet w obliczu kuszących obietnic poprawienia swego losu pod warunkiem poddania się królowi pruskiemu. Symbolicznym, ale wymownym gestem wdzięczności ze strony króla Stanisława Augusta Poniatowskiego za lojalność jaką okazywał mu Toruń, były nie tylko przytoczone wyżej słowa docenienia i żalu nad Toruniem, ale też podarunek królewski dla Torunia w postaci portretu króla autorstwa Marcello Bacciarellego, wykonanego w 1783 r. Dziś prezentowany jest on w Sali Królewskiej wchodząc w skład Pocztu Królów Polskich.
 
Opracowanie: Arkadiusz Skonieczny, Data publikacji: 27-01-2018
  • drukuj
  • poleć artykuł
Komentarze użytkowników (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Dodaj swój komentarz:


pozostało znaków:   napisałeś znaków:
   
Kontakt
 
tel. 56 621 02 32
biuro@toruntour.pl
   
Właścicielem i operatorem Toruńskiego Portalu Turystycznego funkcjonującego pod domeną toruntour.pl jest Toruński Serwis Turystyczny, Toruń, ul. Bankowa 14/16/16 (mapa), tel. 66 00 61 352, NIP: 8791221083.
Materiały zawarte w Toruńskim Portalu Turystycznym www.toruntour.pl należą do właściciela serwisu i są objęte prawami autorskimi. Wszelkie wykorzystywanie w całości lub we fragmentach zawartych informacji bez zgody Wydawcy Serwisu jest zabronione.
 
Osoby i instytucje chętne do współpracy prosimy o kontakt.